Czortkow. Kościól św. Stanisława fot. Wikipedia CC 4.0 autor: Tomasz Leśniowski

W styczniu 1940 roku w Czortkowie nad Seretem grupa polskich konspiratorów usiłowała opanować zajęte 17 września 1939 roku przez Sowietów miasto. Wydarzenie to przeszło do historii pod nazwą „powstania w Czortkowie”. Była to całkowita improwizacja, z którą Sowieci błyskawicznie sobie poradzili. W jego następstwie na miasto spadły straszliwe represje.

Czortków urzeka swym położeniem. Rozciąga się bowiem w przepięknym, głębokim jarze, który zmierzający do Dniestru Seret wyrzeźbił w swym dolnym biegu. Dzisiaj miasto, nazywające się po ukraińsku Czortkiw, stanowi stolicę rejonu i liczy 26 tys. mieszkańców. W porównaniu z okresem międzywojennym Czortków niewiele zwiększył liczbę ludności. Wówczas liczył 20 tys. mieszkańców.
Współczesny Czortków ma jednak zasadniczo inny skład narodowościowy. Przed wojną żyło w nim 5,5 tys. Żydów, 4,5 tys. Ukraińców i 10 tys. Polaków.

Dziś dominują w nim Ukraińcy. Naszych rodaków żyje tu tylko kilkuset. Na jego ulicach można jednak nadal usłyszeć język polski… Wciąż widać w nim również ślady polskiej spuścizny kulturowej, wyznaczającej jego ideową warstwę. Każdy gość wjeżdżający do miasta od razu zauważa bryłę monumentalnego kościoła Dominikanów, dominującego nad niską zabudową; nie ma wątpliwości, że należy on do łacińskiej kultury.

Za przynależność Czortkowa do II Rzeczypospolitej żołnierze polscy złożyli obfitą daninę krwi w czasie wojny polsko-ukraińskiej o Lwów i Galicję Wschodnią. W okresie międzywojennym Czortków był ważnym ośrodkiem administracyjnym na polskiej części Podola. Stanowił stolicę powiatu, przez który przechodziły szlaki transportowe łączące Polskę z Rumunią.

W okresie międzywojennym miasto szybko się rozwijało. Powstawały w nim nowe instytucje, urzędy i szkoły. Kontynuowano także tradycje Czortkowa jako „kresowej stanicy”. Odsłonięto tu symboliczny „Grób Nieznanego Żołnierza”, a także pomnik obrońców Czortkowa z 1919 roku. Kultywowaniu tradycji polskiego czynu zbrojnego sprzyjał fakt stacjonowania w mieście baonu należącego do Korpusu Ochrony Pogranicza. Strzegł on granicy na odcinku styku trzech państw: Polski, Rumunii i Związku Sowieckiego.

Funkcjonowała przy nim ekspozytura Oddziału II Sztabu Generalnego, podległa Centrali Nr 3 we Lwowie, zajmująca się tzw. wywiadem przeciwdywersyjnym. Zwalczała ona działalność agentów nasyłanych na terytorium zachodniego Podola zza wschodniej granicy. We wrześniu 1939 roku czortkowskiej jednostce KOP przyszło osłaniać „korytarz” w rejonie pobliskich Zaleszczyk, przez który część elit Rzeczypospolitej udawała się na emigrację do Rumunii.

Było to ostatnie zadanie Czortkowa jako polskiej kresowej stanicy, którą pełnił od czasów Zygmunta III Wazy, broniąc ojczystych rubieży przed zagonami Tatarów i Turków. Położona w głębokim jarze Seretu, wpadającego do Dniestru była silną warownią odpierającą liczne ataki.