Atak na Pearl Harbour. USS California tonie. fot. domena publiczna autor: U.S. Navy

Gdyby Amerykanów zapytać o trzy najważniejsze daty i wydarzenia z ich historii, to z pewnością wymieniliby: Deklarację Niepodległości, Wojnę Domową i japoński atak na Pearl Harbour w dniu 7 grudnia 1941 r. Ten atak, mający zniszczyć amerykańską flotę Pacyfiku był, oprócz zrzucenia bomb atomowych na Hiroszimę i Nagasaki oraz zdobycia władzy przez komunistów w Chinach, największym wydarzeniem dla Azji Wschodniej w XX w.

W 1912 r. zmarł cesarz Matsuhito, jeden z największych jeśli nie największy cesarz w historii Japonii. Za jego czasów Japonia przeszła gruntowną modernizację, która ten feudalny i zacofany w połowie XIX w. kraj, uczyniła jednym z najsilniejszych krajów świata. Cesarz otrzymał pośmiertnie imię Meiji i od tego imienia nazwano całą epokę jego panowania.

Jego następcą został jego syn Yoshihito, który panował do 1926 r., a po śmierci otrzymał imię Taisho. Nowy cesarz był chorowity i już w 1921 r. przekazał sprawowanie władzy swojemu synowi Hirohito, który rządził jako regent. Choroba cesarza i niedoświadczenie regenta były czynnikami sprzyjającymi w ukształtowaniu się tzw. cesarskiej demokracji, która w latach 20-tych XX w. ugruntowała zwyczaj powoływania premiera i rządu spośród partii, zasiadających w parlamencie, chociaż nie zawsze był to lider zwycięskiej partii. Mimo olbrzymich prerogatyw cesarza, wydawało się, że Japonia epoki Taisho zmierza w kierunku demokracji parlamentarnej.

Od klasycznych demokracji zachodnich Japonię różnił jednak fakt, że zarówno armia jak i biurokracja była niezależna od parlamentu, ponieważ dowódcy i wyżsi urzędnicy byli mianowani przez cesarza, jak również istnieniem ciał nieznanych w Europie czy w USA, w postaci Tajnej Rady (cesarskiej) czy bardzo nielicznej i nieformalnej grupy doradców cesarskich zwanych czcigodnymi mężami stanu. Ci ostatni de facto wyznaczali premiera. Wszystkie te czynniki powodowały, że rządy parlamentarne i demokracja w Japonii nie miały silnych podstaw, a władza pozostawała w kręgu oligarchów wywodzących się z tzw. stu rodzin, które wraz z cesarzem Meiji przeprowadziły reformy w drugiej połowie XIX w. Ta słabość miała przynieść fatalne skutki dla Japonii w przyszłości.

Zmiany jakie dokonały się w Japonii w epoce Meiji zrewidowały całkowicie stosunek Japonii do świata zewnętrznego, jaki był przed reformami za rządów szogunatu rodu Tokugawa. Zamiast izolacji, ekspansja. Wraz z modernizacją i rozwojem kraju zaczęły występować: poczucie dumy, wyższości nad sąsiadami, tendencje imperialistyczne, żądania podboju innych krajów i stworzenia imperium kolonialnego, takiego jakie miały państwa europejskie. W 1894 r. Japonia zaatakowała Chiny i w wyniku tej wojny zdobyła w następnym roku Tajwan i Peskadory (Wyspy Rybackie).

Dziesięć lat później zaatakowali Rosję i zadali jej ciężką klęskę dzięki czemu umocnili swoją pozycję w Mandżurii a także w Korei, którą pięć lat później włączyli do swojego imperium. W 1915 zmusili rząd chiński do przyjęcia dla Chin niekorzystnych warunków politycznych i gospodarczych, a korzystając z klęski Niemiec podczas I WŚ zajęli chińską prowincję Shandong, która poprzednio była niemiecką koncesją w Chinach i kilka wysp na Pacyfiku, należących do Niemiec. Udało im się uzyskać na to zgodę mocarstw zwycięskiej Ententy.

Ta szybka ekspansja wzbudziła jednak zaniepokojenie mocarstw zachodnich. Podczas konferencji w Waszyngtonie w 1922 r., Japonia zmuszona była zaakceptować proporcje tonażu floty wojennej i liczebności pancerników pomiędzy USA, UK i sobą w stosunku 5 : 5 : 3. Zmuszona też została do ograniczenia swoich wpływów w prowincji Shandong. Poza tym pewne działania mocarstw zachodnich musieli odczuć jako upokorzenie ich narodu. W czasie konferencji Paryskiej w 1919 r. bezskutecznie próbowali przeforsować klauzulę „o równości ras” w akcie założycielskim Ligi Narodów. Nie uzyskali poparcia, ponieważ mocarstwa zachodnie utraciłby legitymacje moralną a także prawną do sprawowania władzy nad koloniami i terytoriami zależnymi. W USA traktowano Japończyków jako ludzi niższej rasy. W 1924 r.

Sąd Najwyższy USA stwierdził, że emigranci z Azji Wschodniej nigdy nie nabędą obywatelstwa amerykańskiego. Licząca 100 tysięcy osób emigracja japońska na Hawajach i Kalifornii została poddana różnego rodzaju szykanom, np. w postaci segregacji rasowej w szkołach czy wzmożonej propagandzie o tzw. żółtym niebezpieczeństwie. Takie traktowanie oczywiście wywołało oburzenie w Japonii i niewątpliwie te resentymenty odżyły podczas II WŚ w postaci barbarzyńskiego stosunku Japończyków do Anglosasów, zarówno jeńców jak i ludności cywilnej.

Punktem zwrotnym w polityce japońskiej stal się wielki kryzys gospodarczy w latach 1929 – 1933 który w Japonii przyniósł zmiany w postaci załamania się rządów partii parlamentar-nych i przejęcia władzy przez tą część establishmentu, która rządy parlamentarnych polityków uważała za zło konieczne. Kryzys „wyeksportowano” w postaci wojny z Chinami o Mandżurię w 1932 r, skupiając na tym uwagę opinii publicznej a jednocześnie nowe ekipy rządzące składające się z polityków – militarystów i wojskowych podjęły gwałtowną próbę militaryzacji i faszyzacji kraju.