Te 3 miasta zostały w sposób nieludzki zbombardowane przez niemieckie lotnictwo Luftwaffe. 13 lutego 1945 r. przyszedł dzień zemsty. Alianckie lotnictwo zbombardowało bezlitośnie Drezno.

Dywanowe naloty na miasto rozpoczęły się 13 lutego przez lotnictwo brytyjskie (Royal Air Force), a następnie przez amerykańskie (United States Army Air Forces). Tej nocy dokonano 2 nalotów

Najpierw zrzucono race, które oznaczyły miejsca bombardowania. Potem zaczęto zrucać bomby zapalające, niszcząc drezdeńską starówkę. Brytyjski nalot odbył się w nocy.

Drezno po nalotach
fot. Wikipedia CC 3.0
autor: Bundesarchiv
W efekcie powstała burza ogniowa porywająca ludzi. Naloty następowały falami. Następnego dnia uderzyli Amerykanie dopełniając dzieła zniszczenia trzecim nalotem.

Całkowitemu zniszczeniu uległ obszar ok. 39 km².

Propaganda Goebbelsa podała, ze w nalotach zginęło 200 tys. ludzi. W NRD podano, że zginęło 35 tys. W 2011 r.powołana specjalna komisja ustaliła, że zginęło nie więcej niż 25 tys. ludzi.

W nalotach brało udział ponad 1000 bombowców. Straty wynosiły 9 samolotów.

W mieście przebywała ogromna liczba ludzi w tym 400 tys. uciekających przed Czerwoną Armią. Tam było także bardzo dużo przymusowych robotników.

Miasto było praktycznie pozbawione obrony przeciwlotniczej, ponieważ te działa zostały przeniesione na front.

Podobno część polskich załóg odmówiła udziału w bombardowaniu, nie chcąc pomagać Czerwonej Armii. Naloty przeprowadzono nazajutrz po zakończeniu konferencji jałtańskiej.

Tej tragedii poświęcony jest polski film w reżyserii
Jana Rybkowskiego pt. Dziś w nocy umrze miasto z 1961 roku.
Bombardowanie Drezna opisał Józef Mackiewicz w powieści Sprawa pułkownika Miasojedowa (1962).