Władysław Reymont

13 listopada 1924 r. Szwedzka Akademia Nauk ogłosiła, że Nagrodę Nobla w dziedzinie literatury otrzymuje Władysław Reymont za powieść „Chłopi”.

Literacki Nobel był wtedy wielkim uznaniem dla danego autora, znacznie większym niż dziś, za czym szły wymierne korzyści nie tylko w postaci pieniężnej nagrody, ale także zazwyczaj dynamiczny wzrost nakładów jego dzieł. To był także znaczny prestiż dla kraju pochodzenia autora. W przypadku Polski tym większy, że nasz kraj właśnie kilka lat wcześniej odzyskał niepodległość i Reymont był pierwszym polskim literatem, który otrzymał tą wielce wówczas szanowaną nagrodę w okresie istnienia polskiego państwa.

Reymont otrzymał Nagrodę Nobla po kilkuletniej „walce”, której jego głównym przeciwnikiem był … inny Polak, Żeromski.

Reymont został zgłoszony do Nagrody w 1918 r., ale wtedy nie miał żadnych szans, Dopiero rok później przetłumaczono na szwedzki język „Ziemię Obiecaną”, a 2 lata później zaczęto tłumaczyć „Chłopów”.
W międzyczasie do Nagrody zgłoszono znacznie bardziej popularnego w Polsce Stefana Żeromskiego, który w dodatku miał dość mocne poparcie szwedzkich intelektualnych elit, w tym też tych, które decydowały o przyznaniu Nagrody. Jednakże szanse Żeromskiego pogrzebali Niemcy.

W 1922 r. wyszła jego książka „Wiatr od morza”, za którą otrzymał Państwową Nagrodę Literacką. To, co było sukcesem w Polsce, stało się porażką poza jej granicami. Niemiecki świat literacki ostro zaprotestował przeciwko kandydaturze, zarzucając Żeromskiego antygermanizm w tej w książce. Ten zarzut okazał się decydujący, zwłaszcza że w Szwecji dość mocny był filogermanizm.

Do tego miała dość opinia, że styl Żeromskiego był przyciężki a wymowa jego dzieł pesymistyczna. Nie wiadomo, czy tego rodzaju opinie umieszczone w protokołach obrad Szwedzkiej Akademii Nauk były ich własnym spostrzeżeniem, czy też z góry powziętym usprawiedliwieniem dla odrzucenia kandydatury Żeromskiego. Trudno też poważnie traktować inny zarzut wynikający z tych protokołów, że tematy jego dzieł są zbyt lokalne, jakby Żeromski nie poruszał uniwersalnych wartości.

Nobel dla Reymonta był uznaniem dla jego przedstawienia życia na wsi dla bliskiego skandynawskiej tradycji. Podkreślano w tym zakresie naturalizm i realizm polskiego autora.

Władysław Reymont, który wtedy był chory, przebywał we Francji i marzył tylko o spokoju, nagle stał się centrum zainteresowania mediów. On był na tyle chory, że nie miał sił udać się na uroczystość wręczenia nagrody i dyplomu przez króla. Sam napisał wtedy do przyjaciela: „Co za ironia. Nagroda Nobla, pieniądze, sława wszechświatowa i człowiek, który bez zmęczenia wielkiego nie potrafi się rozebrać. To istotna ironia życia”.

Władysław Reymont zmarł 5 grudnia 1925 r. Kilkanaście dni wcześniej zmarł Żeromski, którego uważał za genialnego pisarza.