Założyciel dynastii Ming cesarz Hongwu fot. domena publiczna autor: pałacowy malarz

W XIII ci sami Mongołowie, którzy najechali Polskę i pobili nas pod Legnicą, jednocześnie prowadzili podbój systematyczny Chin, który zakończyli w 1279 r., podbijając jako pierwsi koczownicy całe Chiny.

Po podboju podzielili całą ludność na 4 kategorię.

Pierwszą tworzyli sami Mongołowie, drugą osoby pochodzące z Azji Centralnej (ludy tureckie, Persowie, Ujgurzy..itd.). Tylko te dwie grupy miały prawa. Trzecią grupę stanowili mieszkańcy Chin Północnych: Chińczycy zwani Han oraz różnego rodzaju miejscowe ludy. Na samym dole znajdowali się Chińczycy z południa zwani Tang, którzy najdłużej stawiali opór mongolskiemu podbojowi i którzy teraz musieli płacić podarek od dochodu w wysokości 50%.

Mongołowie zwolnieni byli od podatków i zajmowali najwyższe stanowiska w państwie. Podczas podboju, wnuk Czyngis Chana, Kubilaj ogłosił się chińskim cesarzem zakładając dynastię Yuan. Rządy mongolskie w Chinach miały policyjny charakter, nic nie wnosiły, wręcz przeciwnie. Przed mongolskim podbojem Chiny liczyły ca. 120 mln ludzi. W wyniku podboju trwającego kilkadziesiąt lat połowa z nich zginęła lub zmarła na skutek działań wojennych. Wielkość tych strat jest porównywalna ze stratami, jakie ludzkość poniosła w II Wojnie Światowej.

Stosunki pomiędzy Mongołami a Chińczykami były złe. Ci pierwsi, w odróżnieniu od innych koczowników, którzy najeżdżali Chiny i tam się osiedlani, w bardzo małym stopniu ulegli sinizacji. Chińczycy uważali ich za pijaków, niechlujów, nieuków i w ogóle za dzikich ludzi, których wyróżniało tylko ekstremalne okrucieństwo.

Wielki Mur, taki jaki widizmy, został zbudowany przez dynastię Ming
fot. Wukipedia CC 2.5
autor: Fabien Dany

W ciągu swoich rządów nad Chinami w XIV w. Mongołowie ulegli demoralizacji, tracąc swoje militarne zdolności. Ciągłe wewnętrzne walki, realna „gra o tron” spowodowała, że w latach 1320-1332 rządziło aż 6 cesarzy.

Wraz ze słabnięciem panowania mongolskiego, nastąpiło zwiększenie aktywności Chińczyków. Powstawały tajne sekty i stowarzyszenia. Jedna z nich, religijna sekta Białego Lotosu, doprowadziła do wybuchu powstania zwanego jako Powstanie Czerwonych Turbanów (1351-1363). Ono wybuchło w środkowych Chinach i powstańcom udało się je przenieść na północ. Po wielu walkach zostało ostatecznie stłumione, tylko dzięki poparciu chińskiej arystokracji, która obawiała się radykalnych haseł zbuntowanych chłopów.

Grobowiec cesarza Hongwu w Nankinie
fot. GFDL
autor: Zhangzhugang

Kiedy Mongołowie walczyli z Czerwonymi Turbanami, na południu wybuchło w 1356 r. drugie chłopskie powstanie. Zaangażowanie Mongołów w tłumienie rebelii Czerwonych Turbanów spowodowało, że to nowe powstanie zaczęło odnosić sukcesy. Po pewnym okresie zastoju i walk wewnętrznych między powstańcami o władze, w 1366 r. najwyższym przywódcą powstania został ubogi głodujący chłop, potem rezydent buddyjskiego klasztoru zniszczonego przez Mongołow, Zhu Yuangzhang.

Zhu, bardzo utalentowany przywódca, zastosował inną taktykę niż jego rywale. Jego wojska były zdyscyplinowane i nie grabiły. Dzięki czemu zyskały masowe poparcie ludności, w tym chińskiej arystokracji i ziemian, którzy uznali, że do niego należy przyszłość. Wkrótce jego wojska liczące ćwierć miliona żołnierzy pomaszerowały na północ i zdobyły Pekin, wykorzystując przy tym fakt, że Mongołowie, nawet w takiej sytuacji, nie zaprzestali walk wewnętrznych pomiędzy sobą

23 stycznia 1368 r., a więc dokładnie 650 lat temu Zhu Yuangzhang ogłosił założenie dynastii Ming, a on sam został cesarzem i przeszedł do historii jako cesarz Hongwu.