Bitwa pod Byczyną. Poddanie się arcyksięcia Maksymiliana fot. domena publiczna autor: Juliusz Kossak

24 stycznia 1588 r. pod Byczyną, już na terytorium monarchii habsburskiej kanclerz i wielki hetman Jan Zamoyski w jednej osobie pobił szybko wojska arcyksięcia Maksymiliana i wziął go do niewoli, a potem wysłał do rodzinnego Zamościa.

Pazerni Habsburgowie W 1515 r. Habsburgowie zawarli układ z Jagiellonami, którzy wtedy władali także w Czechach i na Węgrzech. Zgodnie z tym układem po wymarciu dynastii jagiellońskiej trony w tym państwach miały przypaść Habsburgom. Wkrótce tak się stało.
Ludwik II Jagiellończyk padł w bitwie pod Mochaczem w 1526 r. nie zostawiając dziedzica. Habsburgowie zajęci oba trony. Ponad pół wieku później bezpotomnie zmarł stryjeczny brat Ludwika II, Zygmunt August król Polski i wielki książę litewski. Habsburgowie szybko ruszyli do dzieła, żeby zając i te trony, startując w wolnych elekcjach.

Zamoyski bierze do niewoli arcyksięcia Maksymiliana
fot. domena publiczna
autor: Ange Louis Janet

>Pechowi Habsburgowie W ciągu kilkunastu lat odbyły się w Warszawie aż 3 wolne elekcje. Pierwsza po śmierci Zygmunta Augusta, druga po ucieczce Henryka Walezego i trzecia po śmierci Stefana Batorego. Habsburgowie startowali w każdej, proponując duże grono swoich arcyksiążąt. Niestety dla nich, ale polska szlachta nie chciała „Niemca.

Sejm elekcyjny
Podczas Sejmu elekcyjnego doszło do ostrej konfrontacji między stronnikami głównych kandydatów: Maksymilianem Habsburgiem a Zygmuntem Wazą, królewiczem szwedzkim. . Tego ostatniego popierała jego ciotka Anna Jagiellonka, kanclerz Zamoyski, prymas Karnkowski oraz marszałek wielki koronny Andrzej Opaliński, czyli najważniejsi dygnitarze. Obie strony w pewnym momencie wyprowadziły na elekcyjny plac swoje wojska. Coraz więcej jednak szlachty akceptowało szwedzką kandydaturę. 19 sierpnia ogłoszono wybór Zygmunta na króla. 3 dni później konkurencja ogłosiła wybór Maksymiliana.

Maksymilian miał krótszą drogę do Polski. Wkrótce z wojskiem liczącym 5 tys. przekroczył granicę Rzeczypospolitej. Do niego dołączyło 1,5 ty.s jego polskich zwolenników. Wkrótce jego armia pomaszerowała na wschód, ale nie udało mu się zdobyć Krakowa. Maksymilian zachowywał się pasywnie. Krążył z wojskiem na pograniczu, dając czas Zygmuntowi, który zdążył przypłynąć do Polski i 27 grudnia 1587 r. koronował się na Wawelu.

Teraz przyszedł czas na Maksymiliana. Hetman wielki koronny Zamoyski przeszedł granicę i w krótkim, ale w bardzo krwawym boju pod Byczyną rozgromił wojska Maksymiliana. Arcyksiążę, oblegany w Byczynie dostał się do polskiej w niewoli i został wysłany do Zamościa. Tam żył w cieplarnianych warunkach. Został nawet ojcem chrzestnym córki Zamoyskiego, ale kiedy odkryto jego zamiar ucieczki, to Zamoyski wysłał go do zamku w Krasnystawie. Po ponad roku przebywania w polskiej niewoli, na mocy układu króla Zygmunta z Habsburgami został zwolniony.