Adolf Hitler fot. Wikipedia CC 3.0 autor: Bundesarchiv

Adolf Hitler, który raz na zawsze jest kojarzony z niemieckim państwem jako Kanclerz i Führer III Rzeszy Niemieckiej, nie był Niemcem z urodzenia.
Hitler był Austriakiem. Urodził się na terenie monarchii austro-węgierskiej w 1889 r. Po rozpadzie tego państwa i powstaniu austriackiej republiki został obywatelem Austrii.

Jednakże Adolf nie czuł związku ze swoją ojczyzną, czego dowodem było, że po wybuchu IWŚ zgłosił się na ochotnika do jednej z dywizji bawarskich będącej w składzie armii cesarstwa niemieckiego.

W 1925 r. Hitler zrzekł się obywatelstwa austriackiego. Od tej pory był formalnie bezpaństwowcem.

Brak obywatelstwa niemieckiego powodował jednak problemy. Hitler nie będąc obywatelem Niemiec, nie mógł sprawować urzędów ani też startować w wyborach prezydenckich w 1932 r.

Wilhelm Frick
fot. domena publiczna

Pierwszą próbę nadania Hitlerowi obywatelstwa podjęto, kiedy w 1930 r. ministrem spraw wewnętrznych oświecenia w landzie Turyngii został fanatyczny nazista Wilhelm Frick (późniejszy minister spraw wewnętrznych III Rzeszy, Protektor Czech i Moraw – zbrodniarz wojenny stracony w Norymberdze). Początkowo Frick chciał sprawę załatwić sprytnym trikiem, mianując Hitlera oficerem policji, ale to się nie udało.

Natomiast udał się podobny manewr gdzie indziej. Frick porozumiał się z innym nazistą. Nim był Dietrich Klagges, który piastował takie same jak Frick stanowisko, tylko że w wolnym związkowym landzie Brunszwiku.

Klagges też początkowo miał problemy. Nie udał się plan mianowania Hitlera na stanowisko junior profesora w jednej uczelni w Brunszwiku. Sprzeciwiono się temu z braku ukończenia odpowiednich szkół.

Wtedy Klagges mianował Hitlera doradcą rządowym w Państwowym Biurze ds. Kultury i Geodezji w Brunszwiku jako przedstawiciela tego landu w Berlinie. Tym samym Hitler otrzymał obywatelstwo wolnego państwa Brunszwiku i Niemiec.
Dla Hitlera była to jedyna szansa, ponieważ Brunszwik był jedynym landem, w którego rządzie wtedy naziści mieli duże wpływy i mogli kontrolować „naturalizację” swego führera.

Do Brunszwiku przyległo miano miasta, które dało obywatelstwo Hitlerowi. Dekadę temu niemiecka socjaldemokratka Isolde Saalman rozpoczęła kampanię odbierania Hitlerowi niemieckiego. Niestety nie udało się tego dokonać. Można pozbawić kogoś niemieckiego obywatelstwa pod warunkiem, że pozbawienie nie uczyni go bezpaństwowcem. Hitler po zrzeczeniu się obywatelstwa austriackiego, właśnie nim był.