Prezydent Republiki Chińskiej i dyktator na Tajwanie Chiang Kai-shek fot. domena publiczna autor: Les Duffin

28 lutego 1947 r. na Tajwanie wybuchły antyrządowe zamieszki, które w ciągu następnych dni spowodowały gwałtowną reakcję rządu Republiki Chińskiej oraz wprowadzenie terroru przez rządzącą Chinami partię Kuomintang, której ofiarami padli przede wszystkim rdzenni Tajwańczycy.

Ten terror objął też niektórych Chińczyków, którzy zaraz po wyzwoleniu Tajwanu spod okupacji japońskiej przybyli na wyspę. Te wydarzenia nazwane przez Kuomintang incydentem nr 228 pociągnęły za sobą śmierć od kilkunastu do kilkudziesięciu tysięcy osób.

Miały one miejsce, kiedy w Chinach trwała wojna domowa pomiędzy rządzącym Kuomitangiem a partią komunistyczną, przy czym w tym czasie ogromna część Chin znajdowała się w rękach wojsk rządowych, a walki toczyły się daleko na północy w prowincjach Shaanxi i Shanxi oraz w Mandżurii. Wkrótce zresztą wojska rządowe zdobyły stolicę komunistów Yan’an. Pozycja Kuomintangu, rządu i jego szefa Chiang Kai-sheka, który był wtedy przywódcą Republiki Chińskiej, wydawała się niezagrożona.

Chińska kolonizacja

Tajwan był wyspą zasiedloną przez ludność pochodzenia austronezyjskiego. Ci Aborygeni prawdopodobnie aż do XVII w. byli jedynymi mieszkańcami wyspy. Obecnie jest ich około pół miliona i stanowią 2% ludności wyspy. W XVII w. na Tajwanie zjawili się najpierw Portugalczycy a potem Holendrzy.

Ci ostatni zaczęli sprowadzać na wyspę chińskich robotników, co stało się początkiem zasiedlania Tajwanu przez Chińczyków. W krótkim czasie sprowadzili 100 tysięcy chińskich robotników, przeważnie za „pośrednictwem” chińskich piratów, do pracy w rolnictwie.

Kilkadziesiąt lat potem Tajwan został zajęty przez Koxingę, słynnego warlorda, w służbie dynastii Ming, który schronił się na wyspie uciekając przed mandżurskimi wojskami. Koxinga przepędził Holendrów, ale po jego śmierci Mandżurowie w 1683 r. ostatecznie zajęli wyspę, która stała się częścią cesarstwa chińskiego rządzonego przez mandżurską dynastię Qing. W tym okresie nastąpiło dalsze zasiedlanie wyspy przez Chińczyków, którzy zupełnie zmajoryzowali liczebnie Aborygenów.

W 1895 r. w wyniku przegranej wojny Chiny zostały zmuszone do odstąpienia Tajwanu Japonii. Jednak nie wszyscy chcieli się z tym pogodzić. Jeszcze zanim wylądowały wojska japońskie, miejscowa ludność proklamowała Republikę Tajwanu, nie zrywając przy tym formalnych więzi z cesarstwem chińskim.