Mapa Dżammu i Kaszmiru. Na zielono zaznaczono obszar kontrolowany przez Pakistan, pomarańczowym kolorem objęte są tereny należące do Indii, w pasy region Aksai przyłączony do Chin. fot. domena publiczna autor: CIA

Autor: Wojciech Tomaszewski

Dla obserwatorów światowej sceny politycznej nie ulega wątpliwości, że kończy się pewna epoka. Stary porządek jeszcze nie upadł, a nowy się nie narodził. Wchodzimy w okres przejściowy z dużym natężeniem konfliktów. W efekcie mamy coraz więcej punktów zapalnych, gdzie strony nie chcą lub nie wierzą, że spór można rozwiązać w pokojowy sposób. Narastający chaos będzie sprzyjał sięganiu po teoretycznie szybsze i łatwiejsze rozwiązania, szczególnie tam, gdzie od dłuższego czasu trwają permanentne konflikty. Najwięcej takich poważnych konfliktów jest w Azji – na kontynencie, gdzie są największe zbrojenia. Niektóre z nich mogą dość szybko przekształcić się w wojnę. Pierwszy z tych konfliktów, który opiszemy, jest znany jako konflikt o Kaszmir.

Nigdy niekończąca się historia. Tak można nazwać indyjsko-pakistański konflikt o Kaszmir w cieniu Chin. Konflikt o te tereny, leżące na północy Indii i na północnym wschodzie Pakistanu, tli się od czasu, kiedy podzielono brytyjską kolonię na Indie i Pakistan, czyli od prawie 70 lat. Raz przygasa, raz wybucha. Obecnie wygląda na to, że ten konflikt może doprowadzić do kolejnej wojny indyjsko-pakistańskiej.

Divide et impera

Konflikt w Kaszmirze to mina z opóźnionym zapłonem podłożona przez tych, którzy w perfekcyjny sposób opanowali starą rzymską zasadę: dziel i rządź. Brytyjscy kolonizatorzy, odchodząc z subkontynentu indyjskiego po II wojnie światowej, podzielili go zgodnie z własnymi interesami. Nie chcieli, żeby Indie były jednym państwem; uważali, że gdy podzielą je na dwa państwa (z Cejlonem na trzy), w dodatku skłócone, to zachowają w nich większe wpływy. W pewnym sensie powtórzyli koncepcję, którą z powodzeniem zastosowali wobec Polski i Niemiec na konferencji paryskiej z 1919 roku. Wtedy to ostatecznie doprowadzili do podziału Niemiec, przedzielonych polskim Pomorzem. Dodatkowo skonfliktowali oba kraje przez utworzenie wydzielonego organizmu politycznego w postaci Wolnego Miasta Gdańska, nie należącego ani do Polski, ani do Niemiec.

Podział Indii łudząco przypominał ten nasz przedwojenny układ. W zachodniej części subkontynentu utworzono Pakistan, zwany zwyczajowo Pakistanem Zachodnim. To odpowiednik głównego terenu Niemiec. W centrum utworzono Republikę Indii. To odpowiednik Polski. Wschodnią część subkontynentu przyznano Pakistanowi i te tereny, położone głównie w delcie Gangesu i Brahmaputry, nazywano zwyczajowo Pakistanem Wschodnim. To odpowiednik przedwojennych niemieckich Prus Wschodnich. Dodatkowo północne tereny subkontynentu, znane w świecie jako Kaszmir, podzielono w sposób wielce kontrowersyjny pomiędzy oba kraje. Kaszmir to odpowiednik Wolnego Miasta Gdańska.

Brytyjczycy osiągnęli swój cel. Muzułmanie z Pakistanu i hinduiści z Indii dawno zapomnieli o kolonizatorach znad Tamizy i skupili się na dwustronnym konflikcie, którego rdzeniem jest podział Kaszmiru.