Dla ułagodzenia agresora, dwór pekiński zdecydował się pójść na ustępstwa i we wrześniu 1839 r. Lin Zexu został odwołany ze stanowiska Pełnomocnego Komisarz Cesarskiego i zesłany daleko na krańce cesarstwa, gdzieś pod granicę z Rosją. Po zakończeniu wojny powrócił do łask i został ponownie mianowany na stanowisko generalnego gubernatora dwóch prowincji, które to było najwyższym stanowiskiem prowincjonalnej administracji.

W tym samym miesiącu kontradmirał odpłynął na południe, a w listopadzie ze względu na stan zdrowia musiał opuścić Chiny. Zastąpił go komandor James Bremer, który zresztą do czasu przybycia kontradmirała, był już poprzednio głównodowodzącym sił brytyjskich w Chinach.

Chińczycy podczas pertraktacji prowadzonych w Kantonie przez nowego komisarza, Qishana, próbowali się wymigać od przyjęcia zobowiązań. W końcu Charles Elliot, będący głównym negocjatorem ze strony brytyjskiej stracił cierpliwość. W styczniu 1840 r. Brytyjczycy zaatakowali forty broniące dostępu do Kantonu, a po ich zdobyciu rozpoczęli marsz na Kanton. To złamało opór komisarza Qishana.

20 stycznia 1840 r. podpisano konwencję w Chuenpee, na następujących warunkach:
– cesja wyspy i portu Hongkongu na rzecz brytyjskiej korony
– wypłata odszkodowania w wysokości 6 mln dolarów, z czego 1 milion natychmiast a pozostałe w równych rocznych ratach do końca 1846 r.
– uznanie zasady równości w bezpośrednich relacjach
– otwarcie portu w Kantonie dla handlu, w ciągu 10 dni po nowym roku chińskim.

II faza wojny

Brytyjczycy zajęli Hongkong, ale sprawy potoczyły się zupełnie w innym kierunku. Cesarz, którego Qishan informował pokrętnie o stanie spraw, doznał głębokie wstrząsu kiedy dowiedział się prawdy. Natychmiast zdewaluował konwencję. W oczach dworu cesarskiego była ona ogromnym upokorzeniem. Syn Nieba, nie mający równych sobie na ziemi miałby być traktowany jako na takim samym poziomie jak władca jakiegoś zamorskiego państewka.

Do tego jeszcze dochodziła cesja Hongkongu dla barbarzyńców. Z drugiej strony rząd brytyjski też był niezadowolony z wynegocjowanych warunków, uważał, że są niewystarczające. Główny brytyjski negocjator kapitan Charles Elliot dostał dymisję i podobnie jak wcześniej jego kuzyn kontradmirał George Elliot wrócił do Europy, aby wkrótce zostać konsulem w Teksasie.

Cesarz rozkazał zaatakować zamorskich barbarzyńców. Atak zacofanych technologicznie wojsk cesarskich zakończył się klęską. Mimo że Brytyjczycy dysponowali „armią” liczącą 2,5 tys. żołnierzy, bez trudu odparli Mandżurów i Chińczyków. W dodatku zdobyli też aż 380 nowoczesnych dział, które swego czasu Lin Zexu, jako jeden z bardzo nielicznej grupy cesarskich dostojników doceniających technologiczną przewagę Zachodu, kupił u cudzoziemskich kupców.