Powstanie w getcie fot. domena publiczna

Polskie podziemie na miarę swoich skromnych możliwości w zakresie uzbrojenia i aktualnej sytuacji wojskowej i politycznej pomagało powstańcom w getcie.

Powstałe w getcie 2 organizacje wojskowe: lewicowa Żydowska Organizacja Bojowa i Żydowski Związek Wojskowy od razu nawiązały kontakt w polskim podziemiem.

Delegat ŻOB Izrael Wilner „Arie” nawiązał kontakt z Henrykiem Wolińskim „Wacławem” z Referatu Spraw Żydowskich AK. ŻŻW nawiązała kontakty z polskim podziemiem, na szczeblu lokalnym.

Komendant Główny AK zaaprobował kontakty z ŻOB i w związku z tym udzielono żydowskim konspiratorom pierwszej pomocy. Na początek przekazano 10 pistoletów wraz z amunicją. Udzielono też pomocy logistycznej w postaci przekazania technologii wytwarzania broni i budowy schronów.

W styczniu 1943 r. udzielono już większej pomocy. AK przekazała 50 pistoletów, 50 granatów i 2 kg materiałów wybuchowych. Ponadto znowu udzielono pomocy logistycznej w postaci instrukcji dotyczące sabotażu, sporządzania butelek zapalających oraz konstrukcji bomb i granatów ręcznych z dostarczonych materiałów. Przekazano również wiedzę o sposobie budowy fortyfikacji.

O pomocy AK wypowiedział się jeden z przywódców powstania Marek Edelman:
„Pod koniec grudnia 1942 roku otrzymaliśmy nasz pierwszy transport broni od Armii Krajowej. Nie było tego wiele, tylko 10 pistoletów. Niemniej umożliwiło to naszą pierwszą akcję zbrojną. […] Pod koniec stycznia 1943 r. otrzymaliśmy pięćdziesiąt większych pistoletów i pięćdziesiąt pięć granatów od Komendy Głównej AK. […] W marcu 1943 każdy z naszych partyzantów miał pistolet i 10-15 sztuk amunicji, 4-5 granatów i tyle samo butelek zapalających. Dwa lub trzy karabiny przydzielone były do każdej sekcji dzielnicowej. Mieliśmy jeden tylko karabin maszynowy”

Żydowski organizacjom udzielano także pomocy w broni na zasadzie umożliwienia im nabywania oręża na czarnym rynku. Szczególnie aktywny był ŻZW, który licząc 250 bojowników, dość dobrze zaopatrzył się w broń. ŻZW miał kilka karabinów maszynowych, 20 pistoletów maszynowych, ponad 40 karabinów i 170 pistoletów, kilkaset oraz amunicję. Zaopatrzenie się w taką ilość sprzętu było możliwe dzięki kontaktom i pośrednictwu Korpusu Bezpieczeństwa (organizacja związana z AK).